Halucynacje AI: dlaczego chatbot zmyśla i jak ograniczyć zmyślanie

Dlaczego AI zmyśla? Halucynacje AI wyjaśnione po ludzku
Dlaczego AI zmyśla? Halucynacje AI wyjaśnione po ludzku, 10:22. Po kliknięciu film ładuje się z YouTube, który może zapisać pliki cookies.

Halucynacje AI to odpowiedzi, które brzmią pewnie i wyglądają na prawdziwe, a są zmyślone. Dwunastego maja 2026 roku niemiecki sąd w Hamm uznał, że za takie zmyślenia chatbota na stronie odpowiada firma, która go uruchomiła. Poniżej: dlaczego model zmyśla, jak ustawić asystenta w sklepie i jak pracować, żeby takich odpowiedzi było mało.

Wyrok z Hamm

Firma oferująca zabiegi medycyny estetycznej postawiła na swojej stronie chatbota, który odpowiadał na pytania i umawiał wizyty. Zapytany o kwalifikacje dwóch lekarzy prowadzących firmę, chatbot przypisał im specjalizację z chirurgii plastycznej i estetycznej, której nie mieli. Sprawę wniosła organizacja konsumencka (Verbraucherzentrale NRW).

Wyrok nie opisuje, skąd chatbot wziął te tytuły. Mechanizm, który mógł je podsunąć, działa w każdym modelu i opisuję go niżej.

Sobota, dwudziesta druga

Przykład do reszty tekstu: sklep z kawą i młynkami (dane fikcyjne). Od miesiąca na stronie odpowiada asystent AI, bo klienci piszą wieczorami, kiedy nikt nie dyżuruje. W sobotę o 22:00 klientka pyta, czy młynek Ziarno 200 ma ceramiczne żarna i czy może go oddać po miesiącu. Asystent odpowiada od razu i bardzo uprzejmie: tak i tak.

Okno czatu sklepu z kawą: pytanie klientki o żarna młynka Ziarno 200 i zwrot po miesiącu oraz odpowiedź asystenta: tak, ma ceramiczne żarna, zwrot do 30 dni.
Odpowiedź brzmi uprzejmie i pewnie. Jest błędna w dwóch miejscach naraz.

Młynek ma żarna stalowe, a regulamin mówi o 14 dniach. W poniedziałek przychodzi mail z prośbą o zwrot po trzech tygodniach i ze zrzutem ekranu z rozmowy. Możesz się spierać albo przyjąć zwrot, ale klientka ma czarno na białym, co obiecał Twój sklep. Ważniejsze pytanie brzmi: skąd asystent to wziął, skoro nikt mu tego nie napisał.

Tokeny: jak model czyta tekst

Model nie czyta tekstu tak jak Ty. Najpierw kroi go na tokeny, czyli krótkie kawałki, z których każdy ma swój numer. Polskie słowo „przygotuj” to kilka takich kawałków, angielskie „prepare” jeden.

Zdanie „Przygotuj opis produktu dla sklepu” pocięte na kawałki z numerami oraz porównanie: po polsku cztery kawałki, po angielsku jeden.
Ten sam sens po polsku to więcej tokenów niż po angielsku. Numery na planszy są przykładowe.

W tokenach liczy się wszystko: ile model widzi naraz, ile kosztuje odpowiedź i ile zostało limitu. Ten sam tekst w różnych językach kroi się na różną liczbę tokenów, a polski zwykle na więcej niż angielski. Badacze z Oksfordu pokazali, że ta różnica przekłada się na koszt i na to, ile treści zmieści się w jednej rozmowie.

W praktyce nie wklejaj tego samego dokumentu kilka razy w jednej rozmowie. Stały materiał trzymaj w projekcie, czyli w folderze w aplikacji, gdzie łatwo go podmienić na aktualny. Jak oszczędzać limit, opisuję w osobnym materiale: limity w Claude.

Adresy znaczeń, uwaga i następne słowo

Każdy token zamienia się w ciąg liczb, który działa jak adres w sklepie: alejka, regał, półka. W supermarkecie mleko nigdy nie stoi obok wiertarki. Nabiał ma swoją alejkę, narzędzia swoją. Model układa znaczenia podobnie: słowa o zbliżonym sensie dostają bliskie adresy. Dlatego na prośbę o coś do smarowania pieczywa model trafia między masło a twarożek, choć nie padło słowo „masło”.

Drugi element to mechanizm uwagi. Każde słowo zagląda w tekst, który stoi przed nim, i szuka tego, co je wyjaśnia.

Dwa zdania ze słowem „zamek”: o zepsutym zamku w kurtce i o zwiedzaniu zamku w Malborku.
To samo słowo, inne znaczenie. Rozstrzyga to, co padło wcześniej w zdaniu.

Po wielu takich krokach model ocenia, jakie słowo powinno pojawić się dalej. Weź przycisk „Dodaj do”: „koszyka” ma ogromną szansę, „ulubionych” czy „porównania” dużo mniejszą. Model bierze mocnego kandydata, dopisuje go i dla dłuższego tekstu znów ocenia, co dalej. Tak, kawałek po kawałku, rośnie cała odpowiedź.

Przy zdaniu „Ten produkt jest idealny dla” pasuje wiele zakończeń: rodzin, każdego, aktywnych, początkujących. Model nie zawsze bierze kandydata z samej góry, czasem losuje spośród kilku mocnych. Dzięki temu teksty brzmią naturalnie, ale to samo pytanie daje różne odpowiedzi.

I tu wraca sobotni asystent. Jeśli w tekstach, na których się uczył, przy dobrych młynkach często padały ceramiczne żarna, to po słowach „młynek ma żarna” właśnie „ceramiczne” ma dużą szansę. Model nie sprawdza Twojej karty produktu. Dopisuje to, co pasuje.

Skąd model wie, które słowo pasuje? Z treningu, który w uproszczeniu ma dwa etapy. W pierwszym model przypomina ucznia z kluczem odpowiedzi: zasłania następne słowo, zgaduje je, odsłania i się poprawia, przez miliardy zdań. Taki model świetnie dopisuje tekst, ale słabo wykonuje polecenia. Dopiero drugi etap, na przykładach dobrych odpowiedzi i ocenach ludzi, robi z niego asystenta, który odpowiada na pytania i trzyma się instrukcji.

Przy zadaniach, które mają wyglądać zawsze tak samo, daj modelowi wzór wyniku. Wzór trzyma format, choć słowa i tak będą się trochę różnić. Przykład wzoru dla opisu produktu:

Nazwa: … Żarna: … Przeznaczenie: … Zwrot: …

Jak zastosować wzór w opisach produktów, pokazuję w materiale opis produktu z AI.

Dlaczego AI zmyśla pewnym tonem

Model składa odpowiedź z tego, co pasuje, i nie ma w sobie odruchu sprawdzania. Zapytany bez źródła o cenę, przepis albo datę, może podać coś, co tylko wygląda jak prawdziwa cena, przepis albo data. I zrobi to tym samym pewnym tonem co przy faktach. W sklepie wygląda to zwyczajnie:

Tak mogły powstać tytuły z Hamm: brzmiały jak prawdziwe, bo pasowały do zdania o lekarzach. Nabierają się na to nawet ci, którzy powinni wiedzieć lepiej. Prawnik Damien Charlotin prowadzi bazę spraw sądowych, w których ktoś złożył pismo ze zmyśleniami AI. Na koniec października 2026 jest ich ponad 2200 na świecie, z czego ponad 1500 w Stanach Zjednoczonych. Samego 23 października trzy amerykańskie sądy trafiły na pisma powołujące się na wyroki, których nie ma.

Jest jeszcze jeden powód. Badacze OpenAI opisali, że testy, na których ocenia się modele, punktują zgadywanie, a odpowiedź „nie wiem” daje zero punktów. Dlatego model może nie powiedzieć, że czegoś nie wie, dopóki wprost mu na to nie pozwolisz. Google pisze w wytycznych dla stron, że modele generatywne nie wyszukują faktów, tylko przewidują prawdopodobny ciąg słów.

Jak ograniczyć halucynacje AI

Kiedy model pracuje na Twoich dokumentach albo ma włączone wyszukiwanie, ma się na czym oprzeć. Pomaga też jedno zdanie w poleceniu, dzięki któremu „nie wiem” przestaje być porażką i staje się częścią zadania.

Plansza porównująca pracę bez źródeł (co pasuje do zdania) i z dokumentami albo wyszukiwaniem (ma się na czym oprzeć) oraz polecenie ze zdaniem o odpowiadaniu tylko na podstawie dokumentów.
Bez źródeł model dopisuje to, co pasuje. Z dokumentami i zgodą na „nie wiem” ma punkt oparcia.
Odpowiedzi tylko z dokumentów

Odpowiadaj tylko na podstawie załączonych dokumentów. Jeśli czegoś w nich nie ma, napisz, że nie wiesz.

Model nadal może się pomylić, więc fakty, ceny i przepisy sprawdzaj w źródle. Przyda się też druga para oczu: otwórz nową rozmowę albo inny model i daj mu wynik z listą rzeczy do sprawdzenia. Świeże spojrzenie może wyłapać to, czego model w tej samej rozmowie nie zauważy.

Druga para oczu (nowa rozmowa)

Sprawdź poniższy tekst jako recenzent. Wypisz każde twierdzenie, które wymaga sprawdzenia w źródle: liczby, ceny, przepisy, daty, nazwy. Przy każdym napisz, czy da się je potwierdzić na podstawie tego tekstu. Tekst: …

Asystent AI na stronie sklepu

Asystent na stronie działa na tym samym mechanizmie, więc sam z siebie nie przestanie zgadywać. Możesz za to zmienić to, na czym się opiera. Cztery ustawienia:

Cztery ustawienia asystenta sklepu: materiały z datą, „nie wiem” i kontakt do człowieka, cytat albo człowiek przy zwrotach i cenach, przegląd rozmów co tydzień.
Cztery ustawienia, które z asystenta zgadującego robią asystenta odpowiadającego z dokumentów.
  1. Materiały. Daj asystentowi dokumenty, z których ma odpowiadać: regulamin, karty produktów i cennik, z datą w nazwie pliku. Podmieniaj je, gdy coś się zmienia.
  2. „Nie wiem”. W instrukcji napisz, że jeśli odpowiedzi nie ma w materiałach, asystent mówi wprost, że nie wie, i podaje kontakt do człowieka.
  3. Tematy, w których błąd kosztuje. Zwroty, ceny, parametry i gwarancję asystent obsługuje tylko na podstawie dokumentu albo przekazuje dalej.
  4. Przegląd rozmów. Raz w tygodniu przeczytaj rozmowy z tych tematów. Nawet dobrze ustawiony asystent czasem się pomyli, a Ty dowiesz się o tym przed klientem, nie po.
Fragment instrukcji asystenta

Odpowiadaj wyłącznie na podstawie załączonych materiałów: regulaminu, kart produktów i cennika. Jeśli odpowiedzi nie ma w materiałach, napisz, że nie wiesz, i podaj kontakt do obsługi sklepu. Przy pytaniach o zwroty, ceny, parametry i gwarancję zacytuj odpowiedni punkt dokumentu albo przekaż sprawę człowiekowi.

Po takiej zmianie ta sama klientka dostaje odpowiedź w rodzaju: „Ziarno 200 ma żarna stalowe. Zwrot do 14 dni, regulamin pkt 7.” Wyrok z Hamm zapadł w Niemczech, ale jego logika jest prosta: klient rozmawia z Twoją firmą, a nie z modelem. Jak zbudować własnego asystenta, pokazuję w materiale agent AI.

Pamięć, okno kontekstu i przerwy

Model nie ma pamięci, aplikacja coraz więcej

Model nie ma pamięci między wiadomościami. Każdą odpowiedź pisze tak, jakby widział rozmowę pierwszy raz. Za każdym razem, gdy klikasz „Wyślij”, aplikacja składa paczkę: Twoją wiadomość, dotychczasową rozmowę, instrukcję projektu i potrzebne fragmenty plików. Projekt to miejsce w aplikacji, w którym trzymasz stałe instrukcje i pliki dla wielu rozmów.

Dziś do paczki trafia coś jeszcze: pamięć, którą aplikacja zapisuje sama. Claude i ChatGPT notują w trakcie rozmów, co uznają za przydatne o Tobie i Twojej pracy, i dokładają to do kolejnych rozmów. To wygodne, ale pamięć sama decyduje, co zapisać. Co z tym zrobić:

W Claude pamięć jest domyślnie włączona w planach dla pojedynczych osób, a każdy projekt ma własną, oddzieloną od reszty. W ChatGPT strona pomocy nie podaje domyślnego stanu pamięci dla kont prywatnych, więc sprawdź go u siebie w ustawieniach. Porównanie projektów w trzech narzędziach znajdziesz w materiale projekty w ChatGPT, Claude i Gemini.

Okno kontekstu i długie rozmowy

Największy możliwy rozmiar paczki to okno kontekstu. Wyobraź sobie biurko z teczkami: instrukcje, pamięć, rozmowa, pliki, Twoje nowe pytanie. Im więcej teczek, tym łatwiej przeoczyć te ze środka (opisują to badania Liu i in., „Lost in the Middle”, 2023). Gdy biurko jest pełne, aplikacja streszcza starsze teczki albo prosi o nową rozmowę.

Schemat okna kontekstu jako biurka z teczkami: instrukcje, pamięć, rozmowa, pliki i nowe pytanie, starsze teczki zlewają się w streszczenie, obok trzy objawy: pyta o rzeczy już ustalone, gubi ton i format, dopisuje dane spoza materiałów.
Pełne biurko: starsze teczki zamieniają się w streszczenie, a model pyta o rzeczy już ustalone, gubi ton i dopisuje dane.

Objawy znasz. Model pyta o rzeczy już ustalone, gubi ton i format z początku, zaczyna dopisywać dane, których nie ma w materiałach. Poprawianie polecenia pomaga na chwilę. Na dłużej pomaga notatka i nowa rozmowa: nowa rozmowa dostaje wtedy wszystko, co ważne, i nic z tego, co już nieaktualne.

Przed zmianą rozmowy

Zapisz w punktach, co ustaliliśmy, z jakich plików korzystamy i co jest następnym krokiem.

Zapisz tę notatkę, otwórz nową rozmowę i zacznij od niej. Jeden temat, jedna rozmowa.

Przerwa w rozmowie kosztuje

W narzędziach, które liczą limit w ilości przetworzonego tekstu, tak jak Claude, każda wiadomość w długiej rozmowie zużywa więcej limitu, bo paczka jest większa. Część paczki serwer potrafi trzymać pod ręką i liczyć taniej: materiały projektu, a w narzędziach dla programistów także powtarzany początek rozmowy, domyślnie przez kilka minut. Po dłuższej przerwie albo po zmianie instrukcji ta oszczędność znika i cała paczka liczy się od nowa. Zasada: po długiej przerwie albo przy nowym temacie nie wracaj do starej, długiej rozmowy. Zapisz stan i zacznij nową, krótką.

Pięć zasad

  1. Fakty, ceny i przepisy sprawdzaj w źródle.
  2. Asystent dla klientów odpowiada z Twoich dokumentów i mówi „nie wiem”.
  3. Stałe zasady trzymaj w instrukcji projektu, a pamięć aplikacji przeglądaj.
  4. Jeden temat, jedna rozmowa; po przerwie nowa, od notatki.
  5. Przy powtarzalnych zadaniach daj wzór wyniku.

Częste pytania

Czym są halucynacje AI?

To odpowiedzi, które wyglądają jak prawdziwa cena, przepis albo data, a są zmyślone. Model składa odpowiedź z tego, co pasuje do zdania, i nie ma odruchu sprawdzania.

Dlaczego AI zmyśla?

Model dopisuje słowo po słowie to, co najlepiej pasuje, i nie sprawdza faktów. Do tego testy, na których ocenia się modele, punktują zgadywanie, a odpowiedź „nie wiem” daje zero punktów.

Czy ChatGPT kłamie?

Model dopisuje słowo po słowie to, co pasuje. Zapytany bez źródła, poda zmyślenie tym samym pewnym tonem co fakt, więc ceny, przepisy i daty sprawdzaj w źródle.

Jak ograniczyć halucynacje AI?

Daj modelowi własne dokumenty albo włącz wyszukiwanie i dopisz do polecenia, że ma napisać „nie wiem”, gdy odpowiedzi nie ma w dokumentach. Fakty i tak sprawdzaj w źródle.

Kto odpowiada za błędną odpowiedź chatbota na stronie firmy?

Według wyroku z Hamm z 12.05.2026 firma, która uruchomiła chatbota. Sąd uznał, że to, co mówi chatbot firmy, mówi firma.

Dlaczego długa rozmowa z AI gubi ustalenia?

Im więcej treści w oknie kontekstu, tym łatwiej przeoczyć te ze środka. Zapisz w punktach ustalenia i zacznij nową rozmowę od tej notatki.

Źródła

Stan na listopad 2026. Sprawdzone 26.10.2026.

Powiązane materiały

Agent AI w sklepie internetowym: co mu zlecić, a czego nigdyCzym agent różni się od czatu, co mu zlecić w sklepie i cztery pytania przed zleceniem. Opis produktu AI bez zmyślonych parametrów: 6 krokówSześć kroków do opisów produktów z AI, które zgadzają się z kartą produktu. Limit w Claude kończy się za szybko? 7 nawyków i gotowe poleceniaCo zużywa limit, jak przesunąć godzinę odnowienia, gotowe polecenia i ściąga PDF.